poniedziałek, 8 grudnia 2014

Buteleczki

Blogowanie to nie taka łatwa sprawa... trzeba mieć zdjęcia! Nie ma lekko, zwłaszcza jeśli chodzi o rękodzieło. Zdjęciem możemy upiększyć najokropniejsza pracę i odwrotnie możemy też odjąć jej uroku.. Ja do zdjęć smykałmi nigdy nie miałam, dlatego jest jak jest z tymi zdjęciami..
Ale w tym roku św. Mikołaj chyba zauważył, że musze popracować nad prezentacją swoich prac i przyniósł mi namiot bezcieniowy! No to pokazuję Wam. Nie ma łatwo nawet z takimi wynalazkami...  Mi cienie oczywiście wychodzą.... jeszcze muszę popracować nad ustawieniami aparatu. Dajcie mi trochę czasu, wybaczcie wpadki...



A dziś buteleczka na naleweczkę. Praca z cyklu faktycznie warto lakierować pracę wieloma warstwami...

I jeszcze taka z pastą strukturalną:



A Wam? Co przyniósł Mikołaj w tym roku??